11 maja 2011
Szczęście
Gonimy za nim, próbujemy w nim trwać, zatapiać się, płakać przez nie.
Szczęście.
Konsumpcjonizm, hedonizm, konformizm. Wewnętrzny egoizm, to on sprawia, że pragnie się i dąży do osiągnięcia, czasem cudzym kosztem, własnego szczęścia. Czy to będzie podróż za granicę, rozwijanie pasji, wspaniali ludzie, dobra praca, osobiste spełnienie czy nawet nowy samochód.
Pragniemy osiągnąć naszą arkadie, eden, idylle, eldorado, utopie..
Jednak gdy już je uchwycimy cały ten zapluty, zazdrosny świat z ograniczoną dobrocią i ilością pozytywnych emocji będzie próbował przyćmić i odebrać tak ważną dla nas rzecz.
Gonić, złapać, walczyć, bronić
Tak wygląda całe ludzkie życie.
Tak wygląda życie ludzi silnych.
Ci słabsi psychicznie często nie wytrzymują presji otoczenia i je tracą
Ci, dla których życie to nieustanna walka po osiągnięciu go nie wiedzą co z nim zrobić, tracą je
Ci, którzy boją się nie podejmują się nawet dążenia do niego, tracą
Ci, którzy nie potrafią go docenić tracą je. zbyt szybko.
Czy jest coś bardziej ulotnego, trudnego do osiągnięcia i łatwego do stracenia niż szczęścia?
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz