21 czerwca 2011

Maszyna


Ciało ludzkie swoją budową i działaniem przypomina maszynę. Wszystkie tkanki i narządy są zależne od siebie. Niczym w perfekcyjnie zaprojektowanym i wykonanym urządzeniu każdy element odgrywa swoją role, zaczynając od maleńkich kosteczek słuchowych a kończąc na płucach mających powierzchnię kortu tenisowego, lub 46 kilometrach włókien nerwowych. Znajdując się w idealnym położeniu pozwalają na prawidłowe funkcjonowanie naszego organizmu.
Jednak wystarczy drobna usterka, brak jednego z elementów układanki, zaniedbanie, nadmiar lub niedobór jakiejś substancji i cały mechanizm się posypie.
O ile maszyny są wyposażone w czerwony guzik z napisem AUTODESTRUKCJA, po którym spektakularnie wybuchają, o tyle człowiek przez swoje zachowanie sam do niej dąży.
Czy to pijąc litry energy drinków i kawy, by wydłużyć swój dzień pracy.
Czy to głodząc się, aby osiągnąć idealną wagę czy wręcz przeciwnie- objadając się słodyczami czy fast foodami. 
Czy to paląc i pijąc żeby rozładować stres. (w gruncie rzeczy negatywne emocje też nas zabijają)
Czy to śpiąc po 3-4 godziny dziennie.

No i wybuchamy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz